W pracy spędzamy co najmniej kilka jak nie kilkanaście godzin dziennie. Często w stresie, nie zwracając uwagi na to, jaką pozycję przyjmujemy siadając za biurkiem. To błąd, którego skutki możemy odczuć już tego samego dnia wieczorem, albo dopiero za kilka lat. Warto jednak działać wcześniej, bo wystarczą niewielkie zmiany, aby nasza praca nie nadwyrężała naszego kręgosłupa.

Dobre fotele biurowe – podstawa dla ciała

Wygląd fotela czy krzesła to tak naprawdę sprawa drugorzędna – na pierwszym miejscu powinien być komfort. Oczywiście, nie chodzi o to, aby krzesło czy fotel biurowy były wygodne w naszym subiektywnym odczuciu. Muszą jednak zapewniać odpowiednie podparcie dla pleców i całego ciała i umożliwiać zajęcie optymalnej pozycji podczas pracy przy biurku. Jeśli jesteśmy przyzwyczajeni do naszego starego krzesła, które może być już mocno sfatygowane, pierwsze zajęcie miejsca przy nowym meblu może być rozczarowaniem. Dzieje się tak, gdyż krzesło będzie wymuszać zajęcie prawidłowej pozycji, co może być w sprzeczności z naszymi przyzwyczajeniami.

Krzesła biurowe wybierane oczami

Kupując mebel stworzony do pracy przy biurku upewnijmy się, czy będzie on spełniał nasze oczekiwania. Emocje podczas zakupów są złym doradcą – może się okazać, że modny, efektownie zdobiony fotel nie gwarantuje wygodnego ułożenia ciała. Sprawdźmy, czy wybrany przez nas model posiada podłokietniki, wygodne kółka czy teleskopową regulację wysokości. To elementy, które będą miały wpływ na codzienną eksploatację.

Fotele biurowe sprawdzą się w dużych pomieszczeniach, przy sporej wielkości biurkach. Do pracy w domowych warunkach lepsze będą krzesła biurowe, zwłaszcza, jeśli zależy nam na rozsądnym gospodarowaniu wolnym miejscem. Z kolei poza biurem, na specjalistycznych stanowiskach pracy, konieczne może być kupno odpowiednich krzeseł. Tu producenci zostawiają szerokie pole manewru, oferując zróżnicowane meble do warsztatu, przeznaczonych do konkretnych zastosowań.

Wpis powstał przy współpracy z Lobbysklep.pl

Unknown source

 

1 Comment

 

  1. 31 lipca 2020  09:07 by Ania Odpowiedz

    WOW, serio? Nie miałam o tym pojęcia :)

Dodaj komentarz